niedziela, 23 listopada 2014

SZARA RZECZYWISTOŚĆ

Hej moi kochani! Ostatnio zaczęłam myśleć o wyglądzie dni tygodnia i zdałam sobie sprawę, że to wszystko jest strasznie monotonne. Wstaję rano, codziennie te same czynności, szkoła, powrót do domu, lekcje i spać. Ile można? Zaczęłam starać się wymyślać sobie jakieś nowe zajęcia ale mi się nie udaje. Codziennie wieczorem przed zaśnięciem wymyślam sobie jakąś motywację do wstania rano, aby  to wszystko nie było takie nudne. Czasem nic nie mogę wymyślić, a czasem nie wiem co wybrać. Są dni w których mówię sobie, że wstaję bo będzie super dzień, a są takie kiedy z góry wiem, że dzień będzie okropny np. kiedy mam klasówkę do tego dwie kartkówki. A Wy macie jakieś motywacje żeby wstać rano? Zostawcie odpowiedź w komentarzu.